Dobrze wejść w sezon

 
2017-09-09

Już w niedzielę 10 września zainaugurujemy rozgrywki Polskiej Hokej Ligi. Przed mecze z Unią Oświęcim porozmawialiśmy ze słowackim szkoleniowcem JKH GKS Jastrzębie, Robertem Kalaberem, który oprócz oceny przygotowań do sezonu przybliżył nieco plan swojego zespołu na sezon 2017/2018.

Niemal bez przeszkód

Podczas przygotowań szósta ekipa z ubiegłego sezonu zmagała z niewielkimi problemami. Mając w sztabie trenerskim takiego fachowca, jakim jest Robert Kalaber udało się wszystko przezwyciężyć. - Nie było łatwo. Przeszkadzały nam trochę kontuzje. Musieliśmy również zmienić odrobinę koncepcje budowania składu. Mieliśmy nieco wyższe oczekiwania od Arkadiusza Nowaka. Potrzebowaliśmy zawodnika gotowego do gry w trzeciej parze defensorów, ale na lodzie okazało się, że potrzebuje jeszcze więcej czasu. Jest to oczywiście perspektywiczny zawodnik, ale my potrzebowaliśmy obrońcy "na już", bo liga rusza już w tą niedzielę. Musimy dobrze wejść w sezon, bo później będzie ciężko dogonić stawkę - wyjaśnia słowacki szkoleniowiec.

Defensor zamiast środkowego

Słowak cały czas rozglądał się za środkowym napastnikiem, a w drużynie pojawił się rodak Kalabera, Ivan Jankovicz, grający na pozycji defensora.  - Zamiast ściągnąć środkowego napastnika, zakontraktowaliśmy defensora z zagranicy. Myślę, że zespół jest dobrze przygotowany do rozgrywek pod kątem fizycznym. Mamy młodą drużynę wspartą kilkom doświadczonymi zawodnikami. Z kolejki na kolejkę nasza forma powinna jeszcze rosnąć. W trakcie przygotowań nie zagraliśmy ani jednego meczu w pełnym składzie. Chcieliśmy, by jak najwięcej grali Ci młodzi zawodnicy. Starsi częściej odpoczywali, albo mieli niegroźne urazy. Robiliśmy wszystko tak, by na pierwszy mecz wyjść w najmocniejszym zestawieniu i jeśli do niedzieli nic się nie wydarzy, tak właśnie będzie - wyraził nadzieję Kalaber.

Plan wykonany

Z przebiegu przygotowań trener jastrzębskich hokeistów jest jak najbardziej zadowolony. Według Słowaka, wszystko przebiegało zgodnie z planem. - Tak właśnie ułożony był plan przygotowań. Po ciężkich treningach na sucho te obciążenia były zmniejszane. Ciężkie treningi bez tafli mają później przełożenie na formę zawodników. Z meczu na mecz czują się coraz silniejsi i mają przekonanie, że są gotowi w stu procentach do sezonu. Myślę, że tak miało być i udało się nam tego dokonać. Na tych starszych zawodnikach w zespole ciąży teraz obowiązek pomocy tym najmłodszym, którzy powinni jak najwięcej się uczyć od tych doświadczonych. Musimy stworzyć jedność, silną i pełną charakteru drużynę. Do każdego meczu musimy podchodzić z pełnym zaangażowaniem i chęcią zwycięstwa - sądzi trener JKH..

Bramkarski kłopot bogactwa?

Okazuje się, że nie do końca. - Oskar Prokop na razie będzie się uczył w Szkole Mistrzostwa Sportowego i trenował z nami, bo mieli jeszcze przerwę. Do składu dołączył junior, Oskar Załucki, który będzie trenował od tej pory z pierwszą drużyną. Mateusz Nowak po zakończeniu sezonu bez słowa wyjechał do pracy za granicą i w tej chwili nie mam pojęcia, co się z nim dzieje - dziwi się.

Najważniejsza jest liga

Wyniki sparingów z udziałem jastrzębskich hokeistów nie były satysfakcjonujące dla kibiców. Nie martwi to jednak sztabu trenerskiego ekipy z Leśnej. - W sparingach ważniejsze są inne rzeczy. Oczywiście wychodzimy na lód z chęcią wygranej. Tamten mecz był jednak na początku, gdzie więcej pracowaliśmy nad indywidualnymi kontekstami gry. Mniej ćwiczyliśmy grę systemową, czy przewagi. Teraz mecz z Unią będzie z naszej strony wyglądał zupełnie inaczej. Minęło od tamtej pory dużo czasu i nasz skład też jest zupełnie inny. Będziemy robić wszystko, by trzy punkty zostały na Jastorze - zapowiedział Robert Kalaber.

Jak będzie wyglądał sezon?

Przebieg rozgrywek w tym sezonie jest trudny do przewidzenia. Słowacki szkoleniowiec wskazał moment, w którym powinniśmy być nieco mądrzejsi. - W mojej ocenie mamy mocniejszą drużynę, aniżeli w tamtym sezonie. Liga powinna stać w tym roku na wyższym poziomie, bo wszystkie zespoły dokonały pewnych wzmocnień. Teraz nie będzie podziału na grupy i od pierwszej do ostatniej kolejki sezonu zasadniczego będzie trzeba walczyć. Wychodzić na każdy mecz z wolą zwycięstwa. Nasz potencjał będzie można ocenić po pierwszej rundzie, gdy będziemy mieli porównanie na tle pozostałych zespołów. Najważniejsze, by młodzież cały czas wyciągała wnioski i podnosiła swoje umiejętności - liczy Słowak.

Zagramy widowiskowo

Jastrzębianie chcą zagrać miłą dla oka grę. Szczególnie we własnym lodowisku. Ważne, by kibice opuszczali Jastor z poczuciem dobrze wykonanej roboty. - Będziemy grać dla naszych kibiców, by szczególnie po meczach u siebie opuszczali lodowisko w dobrych humorach. Może nie zawsze z wyniku, ale przynajmniej z przekonaniem, że młodzi zawodnicy zrobili wszystko, by ten mecz nawet z najlepszymi drużynami wygrać. Pamiętajmy, że to jest jednak sport i obydwie drużyny walczą o korzystny wynik - przestrzegł na koniec Robert Kalaber.

tel./fax 32 476 16 50
Leśna 1, 44-335 Jastrzębie-Zdrój

Formularz kontakowy

 
 
 


 

NASTĘPNY MECZ