W ostatnim sparingu przed rozpoczynającym się w przyszły wtorek sezonem hokeiści JKH GKS Jastrzębie po raz drugi pokonali w Karwinie Comarch Cracovię, tym razem wynikiem 2:1 (2:0, 0:1, 0:0). ''To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Myślę, że mimo słabszej drugiej tercji możemy być generalnie zadowoleni z przebiegu spotkania'' - podsumował Leszek Laszkiewicz.
Podopieczni Rafała Bernackiego zanotowali bardzo dobre ''wejście'' w mecz, okraszone trafieniami w przewagach autorstwa Miro-Pekki Saaaralainena oraz Joonasa Savolainena. Warto docenić ten fakt, bowiem miesiąc temu podczas turnieju w Porubie to właśnie słabsze początki rywalizacji z czeskimi rywalami okazywały się kluczowe dla losów pojedynków. Podkreślić trzeba również dobrą postawę Kacpra Michalskiego, który tylko raz wyciągał gumę z siatki.
''Myślę, że to był dobry mecz w naszym wykonaniu. W pierwszej tercji byliśmy drużyną lepszą i zdobyliśmy dwie bramki. Niestety, nieco gorzej wyglądała druga odsłona - na początku źle weszliśmy do gry. Pojawiło się kilka błędów i niepotrzebnych kar. Cieszy jednak postara w trzeciej partii - zagraliśmy odpowiedzialnie na zero z tyłu i ostatecznie zakończyliśmy serię sparingów zwycięstwem. To na pewno cieszy'' - ocenił dyrektor sportowy JKH GKS Jastrzębie.
Pierwsze spotkanie w sezonie 2026/27 jastrzębianie rozegrają 15 września na wyjeździe w Toruniu, natomiast na Zimnim Stadionie w Karwinie widzimy się 18 września o godz. 19:00 na derbach z Polonią Bytom.
9 września 2026, Karwina, 19:00
JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 2:1 (2:0, 0:1, 0:0)
1:0 Saaralainen - Bagin - Kasperlik 03:15 5/4
2:0 Savolainen - Urbanowicz - Stolarski 11:50 5/4
2:1 Valtola - Airo 21:29
JKH GKS Jastrzębie: Michalski - Alho, Bagin, Kasperlik, Stella, Saaralainen - Bezuska, Adamek, Urbanowicz, Laszkiewicz, Savolainen - Onak, Charvat, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka - Wojciechowski, Hanzel, Osiadły, Kolat, Zając.

Komentarze 0
Zostaw Komentarz