W niedzielne popołudnie po raz czwarty w tym sezonie hokeiści JKH GKS Jastrzębie skrzyżują kije z Energą Toruń, podejmując ''Stalowe Pierniki'' na Zimnim Stadionie. Co ciekawe, za nieco ponad tydzień czekać nas będzie... ''powtórka'' tego widowiska, bowiem układ tabeli po trzech rundach Tauron Hokej Ligi skazał ekipę z Grodu Kopernika na ponowną wizytę w Karwinie na starcie piątej rundy. Dla naszego zespołu niedzielny pojedynek będzie szansą na poprawę nastrojów po potknięciu w Oświęcimiu, a także okazją do ucieczki rywalowi wciąż mającemu realną szansę na czołową piątkę.
Co ciekawe, z drużyną trenera Samiego Hirvonena w tym sezonie w Karwinie jeszcze nie wygraliśmy. Przy okazji tak udanego początku rozgrywek rywale - tuż po kontrowersyjnym opuszczeniu klubu przez szwedzkiego szkoleniowca Leifa Stromberga - pokonali pod wodzą Łukasza Podsiadły JKH GKS Jastrzębie mimo braków kadrowych 5:3. Natomiast następne dwa pojedynki, zakończone wygranymi jastrzębian (3:2 d., 2:1), odbyły się na Tor-Torze. Szczególnie emocjonujący i ważny okazał się triumf z końcówki października, który otworzył podopiecznym Rafała Bernackiego drogę do Pucharu Polski. Bohaterem tego starcia był Fredrik Forsberg, który niemal w pojedynkę doprowadził do wyrównania w trzeciej odsłonie. Szwedzki snajper bez mała zapowiedział nam wówczas, jaką rolę odegra w Krynicy. Czy jednak zobaczymy go w niedzielę na Zimnim Stadionie? To już zależy od naszego sztabu medycznego i szkoleniowego.
Drużyna trenera Hirvonena zagra w Karwinie na sporym ''musiku'', ponieważ na ostatnie dziewięć spotkań przegrała osiem, notując jedyne zwycięstwo nad outsiderem z Sanoka. Ten impas kosztował ''Pierniki'' utratę ''kontaktu'' z czołową piątką - wiele jednak wskazuje na to, że najgorsze już za KH Energą, bowiem w piątkowym meczu torunianie mocno ''napsuli krwi'' GKS-owi Katowice. Dość powiedzieć, że po trzech kwadransach prowadzili 2:0, aby ostatecznie stracić dwa punkty po... ośmiu seriach rzutów karnych.
Jak wspomnieliśmy na wstępie, dla JKH GKS Jastrzębie spotkanie z Energą Toruń to szansa na poprawę nastrojów po dość nieudanym meczu z Unią Oświęcim. Nie chodzi tu tylko o wynik, który potrafi być wypadkową wielu czynników, ale głównie o drugą tercję - nasi hokeiści nie tylko nie potrafili wykorzystać trzech kar dla rywali, ale na dodatek w jednej z nich pozwolili Erikowi Ahopelto na taniec z krążkiem, który zapewne trafi do annałów sezonu jako jeden z najpiękniejszych goli. Oczywiście po Pucharze Polski jastrzębianie ''już nic nie muszą'', ale sam trener Rafał Bernacki przyznał, iż nasz zespół ma zamiar w pełni skorzystać z atutu ''czystych głów'' i będzie chciał sprawić jeszcze niejedną niespodziankę.
TAURON HOKEJ LIGA
SEZON ZASADNICZY 2025/2026
![]() JKH GKS JASTRZĘBIE |
34. KOLEJKA 11 stycznia 2026 godzina 16:00 TRANSMISJA>> BILETY>> |
![]() KH ENERGA TORUŃ |
||
| U SIEBIE |
OGÓŁEM | EKSTRALIGA |
OGÓŁEM | NA WYJEŹDZIE |
| 34 (32-2-0) |
58 (49-8-1) |
ZWYCIĘSTWA | 21 (15-2-4) |
7 (5-1-1) |
| 179 | 289 | BRAMKI | 176 | 84 |
W nawiasach liczba zwycięstw po: 3 tercjach - dogrywce - karnych



Komentarze 0
Zostaw Komentarz