Kilkadziesiąt godzin w hokeju na lodzie okazuje się prawdziwą epoką. Wszak jeszcze w niedzielne popołudnie mieliśmy z tyłu głowy świadomość trzech porażek z rzędu, a tymczasem po kapitalnym występie na obiekcie lidera nasze nastroje poszybowały z piekła do nieba. Zdobywcy Pucharu Polski nawet bez Fredrika Forsberga zaskoczyli po raz kolejny i właśnie tego trzymajmy się na starcie piątej rundy, która rusza już we wtorek - 20 stycznia zapraszamy do Karwiny na kolejny pojedynek ''o sześć punktów'' z Energą Toruń. Rywale przyjadą na Zimni Stadion ''naładowani'' laniem, które sprawili w piątek Unii Oświęcim.
Wiele wskazuje na to, że właśnie ze ''Stalowymi Piernikami'' stoczymy bój o piąte miejsce, które w istocie... nic nie daje pod kątem ćwierćfinałów. Możemy wprawdzie liczyć, że jakimś sposobem podopiecznym Rafała Bernackiego uda się jeszcze zahaczyć o czołową trójkę i zyskać tym samym możliwość wyboru rywala w pierwszej rundzie play-off. Jednak ta okoliczność jest już poza naszą kontrolą i wymaga kilku potknięć ze strony faworytów - oczywiście przy założeniu, że jastrzębianie będą kroczyć od wygranej do wygranej. Kolejnych niespodzianek rzecz jasna wykluczyć nie sposób - wszak pozostało jeszcze niemal ćwierć setki punktów do zdobycia. Ale z drugiej strony warto twardo stąpać po ziemi.
Nasz sztab szkoleniowy wyraźnie zdołał już przepracować z drużyną spadek dyspozycji po Pucharze Polski, który musiał nastąpić. Nie dość, że nie mamy do dyspozycji czterech doświadczonych formacji, a w ''odwodzie'' próżno szukać wytrawnych ligowców, to na dodatek musimy radzić sobie bez asa atutowego, który musiał poświęcić resztę sezonu na rzecz własnego zdrowia. Rola ''czarnego konia'' jest jednak wręcz stworzona w rozgrywkach 2025/26 dla JKH GKS Jastrzębie. Gdy dosłownie nikt nie liczy na sukces, ten... cud dzieje się, tak jak to miało miejsce w niedzielę w Sosnowcu. Jastrzębska młodzież pod wodzą Macieja Urbanowicza potrafi zaskakiwać i... lubi zaskakiwać.
Skoro jednak udało się jastrzębianom przełamać ligową niemoc z Zagłębiem, to być może uda się również pójść za ciosem i przełamać domowy impas w starciach z Energą. Podopieczni Samiego Hirvonena już dwukrotnie zdobyli Zimni Stadion, po raz ostatni czyniąc to zresztą tydzień temu. Przełamanie impasu przez torunian okazało się zbawienne dla ekipy doskonale nam znanego Jakuba Gimińskiego – drużyna z Grodu Kopernika w piątek zszokowała hokejową Polskę gromiąc na Tor-Torze Unię Oświęcim 6:1.
Krótko mówiąc - do Karwiny przyjedzie zespół będący ''w uderzeniu''. Przypomnijmy przy tym, iż przy takiej samej ilości punktów liczą się bezpośrednie starcia pomiędzy zainteresowanymi drużynami. Co ciekawe, dotychczas wszystkie jastrzębsko-toruńskie mecze kończyły się triumfami gości, przy czym Energa czyniła to w regulaminowym czasie gry, zaś podopieczni Rafała Bernackiego raz potrzebowali do tego dogrywki. Oznacza to, że aktualnie to ''Pierniki'' prowadzą 7-5.
TAURON HOKEJ LIGA
SEZON ZASADNICZY 2025/2026
![]() JKH GKS JASTRZĘBIE |
37. KOLEJKA 20 stycznia 2026 godzina 18:30 TRANSMISJA>> BILETY>> |
![]() KH ENERGA TORUŃ |
||
| U SIEBIE |
OGÓŁEM | EKSTRALIGA |
OGÓŁEM | NA WYJEŹDZIE |
| 34 (32-2-0) |
58 (49-8-1) |
ZWYCIĘSTWA | 22 (16-2-4) |
8 (6-1-1) |
| 180 | 290 | BRAMKI | 178 | 86 |
W nawiasach liczba zwycięstw po: 3 tercjach - dogrywce - karnych



Komentarze 0
Zostaw Komentarz