Po dwóch spotkaniach na Stadionie Zimowym w Tychach przenosimy się na Zimni Stadion w Karwinie. Wygrana podopiecznych Rafała Bernackiego w niedzielnym meczu odwróciła sytuację - teraz to rywale muszą wygrać co najmniej jeden pojedynek na wyjeździe. Nadal mało który ekspert wierzy, że dzielni jastrzębianie będą w stanie wyrzucić obrońców tytułu ze strefy medalowej. My oczywiście mamy na ten temat swoje zdanie. Zapraszamy do Karwiny w środę i w czwartek na godz. 18:30! Bądźcie z nami!
Po dwóch derbowych spotkaniach w ćwierćfinale mamy remis 1-1. W sobotę lepszy był GKS Tychy, wygrywając 6:3. Z kolei w niedzielę JKH GKS Jastrzębie zrewanżował się gospodarzom weekendowych zmagań triumfem 4:2. W pozostałych duetach jest zresztą podobnie. O ile taki wynik po dwóch pojedynkach Unii Oświęcim z Energą Toruń nie jest wielką sensacją, o tyle na taki status zasługuję domowe porażki Zagłębia Sosnowiec i, szczególnie, GKS Katowice odpowiednio z Polonią Bytom i Comarch Cracovią. ''Liga będzie ciekawsza'' - jak mawiał klasyk, choć trzeba przyznać, że faza play-off wpisała się w ten sposób w obraz całego sezonu, który obfituje w niespodzianki.
JKH GKS Jastrzębie jest w tej komfortowej sytuacji, że ''nic nie musi, a wszystko może''. Podkreślaliśmy to wielokrotnie. Ten brak presji skutkuje brakiem kompleksów wobec teoretycznie mocniejszych rywali, a jeśli dołożymy do tego ''jastrzębski charakter'', to otrzymujemy mieszankę wybuchową. Możemy domniemywać, że nasi trenerzy wyciągnęli już wnioski z weekendowych spotkań i do domowych meczów z faworytem do złota podejdziemy odpowiednio przygotowani zarówno mentalnie i fizycznie, jak i taktycznie. Sytuacja zdrowotna w naszej szatni jest taka, jaka... zawsze przy okazji play-off. Po dwóch ''wojnach'' w Tychach jastrzębianie są zapewne nieco poobijani, ale tego należało się spodziewać.
Paradoksalnie, w domowych pojedynkach w Karwinie JKH GKS Jastrzębie spisywał się nieco gorzej, aniżeli na wyjazdach. Podkreślaliśmy zresztą z dumą, że nasz zespół odniósł najwięcej zwycięstw na obiektach konkurentów spośród wszystkich ligowych ekip. Na gościnnym Zimnim Stadionie bywało pod tym względem nieco gorzej. W tym sezonie dwukrotnie zresztą walczyliśmy z GKS Tychy w Karwinie - za pierwszym razem we wrześniu po zawodach pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji wygraliśmy 5:4, aby z kolei tuż przed Bożym Narodzeniem przegrać 1:3. Jest to o tyle ciekawe, że w ramach bieżących rozgrywek krzyżowaliśmy kije z podopiecznymi Pekki Tirkkonena aż... ośmiokrotnie (czyli sześć razy na wyjazdach).
Na koniec apel do naszych kibiców - wszyscy doskonale wiemy, że zapełnić siedmiotysięcznik w Karwinie byłoby bardzo trudno. Niemniej, nawet ze strony kibiców GKS Tychy pojawiły się głosy, iż nasi sympatycy spisali się na Zimowym nadzwyczaj... głośno! Życzmy sobie, aby rzeczywiście trybuny na obiekcie nad Olzą stały się ''szóstym zawodnikiem'', o co prosił niedawno Leszek Laszkiewicz. Bądźcie z nami! Sprawmy razem kolejną sensację!
![]() 5. JKH GKS JASTRZĘBIE |
TAURON HOKEJ LIGA PLAYOFF 2026 ĆWIERĆFINAŁ (do 4 zwycięstw) |
![]() 3. GKS TYCHY |
||
| BILANS PLAYOFF (Ekstraliga) |
||||
| 1 | sezon 2025/26 (1/4 finału) | 1 | ||
| 2 | sezon 2024/25 (1/2 finału) | 4 | ||
| 0 | sezon 2023/24 (o 3. miejsce) | 2 | ||
| 2 |
sezon 2021/22 (o 3. miejsce) |
1 |
||
| 2 | sezon 2014/15 (finał) | 4 | ||
| 4 | sezon 2012/13 (1/2 finału) | 0 | ||
| BRAMKI | ZWYCIĘSTWA | BILANS MECZÓW (Ekstraliga) |
ZWYCIĘSTWA | BRAMKI |
| 299 | 46 (36-4-6) |
OGÓŁEM |
73 (61-5-7) |
378 |
| 238 | 35 (27-4-4) |
ZASADNICZY | 61 (50-4-7) |
313 |
| 61 | 11 (9-0-2) |
PLAYOFF | 12 (11-1-0) |
65 |
| 162 | 30 (24-4-2) |
DOM | 46 (39-3-4) |
224 |
| 137 | 16 (12-0-4) |
WYJAZD | 27 (22-2-3) |
154 |
| 20 | 3 (2-0-1) |
2025/2026 +Superpuchar |
5 (3-2-0) |
26 |
| W nawiasach liczba zwycięstw po: 3 tercjach - dogrywce - karnych | ||||



Komentarze 0
Zostaw Komentarz