Skuteczność do poprawy...

 
2026-03-04 Ekstraliga

W trzecim spotkaniu ćwierćfinału Tauron Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie przegrał w Karwinie z GKS Tychy 1:3 (0:2, 1:1, 0:0) i tym samym to konkurenci wyszli na prowadzenie w rywalizacji do czterech zwycięstw. Tym razem podopiecznym Rafała Bernackiego nie dopisywała skuteczność. Mimo przewagi w liczbie strzałów (30:24) i niemal dwuminutowej gry w pięciu na trzech jastrzębianie zdołali tylko raz pokonać Eriksa Vitolsa. No nic, gramy dalej! W czwartek o godz. 18:30 na Zimnim Stadionie pojedynek numer cztery.

Jak należy wykorzystywać power-play pokazali nam podopieczni Pekki Tirkkonena już w 7. minucie. Podczas pierwszej kary dla jastrzębian w zamieszaniu na przedpolu gumę do bramki Karolusa Kaarlehto wcisnął z bliska Filip Komorski. Próby doprowadzenia do remisu niweczył Vilots, zaś jego koledzy z pola podkręcali emocje ostrymi wejściami, w tym również w Karolusa Kaarlehto, co nie spotkało się z karą dla winowajcy. Na finiszu premierowej partii goście podwyższyli prowadzenie, wykorzystując niefrasobliwe wyprowadzenie krążka przez naszą defensywę. Wyrok wykonał strzałem z dystansu Olli Kaskinen.

Druga partia upłynęła pod znakiem wymiany ciosów z obu stron. Niestety, mimo wielu szans podopieczni Rafała Bernackiego nie wykorzystali możliwości doprowadzenia do remisu. Do połowy tercji jastrzębianie zmarnowali kilka dogodnych okazji, które ''zemściły się'' w 31. minucie, gdy Joel Kerkkanen zatańczył z krążkiem przed Kaarlehto i ukłuł po raz trzeci. Między 35. a 37. minutą po karach dla Marka Viitanena i Bartłomieja Pociechy gospodarze bezskutecznie atakowali w podwójnej przewadze, ale ostatecznie dopięli swego w 39. minucie po kolejnym osłabieniu gości - tu świetnie zachował się Matias Lehtonen, celując przy krótkim słupku i zaskakując tym Vitolsa.

W trzeciej odsłonie wynik nie uległ zmianie, ale nie oznacza to, że brakowało emocji. Tym razem jednak więcej było pięściarskich akcji, aniżeli hokejowych. Faktem jest, że więcej z gry wydawali się mieć nasi zawodnicy, ale to tyszanie dwukrotnie obili obramowanie jastrzębskiej bramki. Ostatecznie cenna wygrana padła łupem rywali, którzy wyszli na prowadzenie w boju o półfinały.

4 marca 2026, Karwina, 18:00
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 1:3 (0:2, 1:1, 0:0)
0:1 Komorski - Łyszczarczyk - Viitanen 06:19 5/4
0:2 Kaskinen - Knuutinen - Łyszczarczyk 19:30
0:3 Kerkkanen - Kuru - Bryk 30:30
1:3 Lehtonen - Sihvonen - Bagin 38:01 5/4

JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto - Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Lehtonen - Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk - Charvat, Hanzel, Ł. Nalewajka, Stolarski, R. Nalewajka - Wojciechowski, Adamek, Laszkiewicz, Moś, Kuzak.

W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 1-2.

Komentarze 0

Zostaw Komentarz

tel./fax 32 476 16 50
aleja Jana Pawła II 6a, 44-335 Jastrzębie-Zdrój

Formularz kontakowy

 
 
 


 

Administratorem danych jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie, ul. Leśna 1, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Dane wpisane w formularzu kontaktowym będą przetwarzane w celu udzielania odpowiedzi na przesłane zapytanie.

NASTĘPNY MECZ