Porażka w czwartym meczu

 
2026-03-05 Ekstraliga

W czwartym spotkaniu ćwierćfinału Tauron Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie przegrał w Karwinie z GKS Tychy 0:4 (0:1, 0:1, 0:2) i tym samym to rywale są o krok od awansu do strefy medalowej. Goście wygrali zasłużenie, natomiast podopiecznym Rafała Bernackiego po raz pierwszy w tym sezonie przydarzyło się ''zero z przodu'' - głównie za sprawą świetnie dysponowanego Eriksa Vitolsa. W niedzielę na wyjeździe odbędzie się spotkanie numer pięć. Życzymy naszym zawodnikom powrotu na Zimni Stadion na szósty pojedynek!

Do czwartkowego meczu nasz zespół przystąpił bez Łukasza Nalewajki, któremu ''ad hoc'' dołożono dodatkową karę za faul na Filipie Komorskim. Kadrę uzupełnił Mikołaj Osiadły, natomiast w trzeciej formacji zobaczyliśmy Oskara Laszkiewicza.

Początek derbów znów należał do ekipy Pekki Tirkkonena, która szybko wykorzystała swoją pierwszą przewagę. Już w 5. minucie wynik otworzył dobrze nam znany Hannu Kuru, który pocelował przy krótkim słupku, zaskakując Karolusa Kaarlehto. Niestety, na gola naszego zeszłorocznego lidera nie zdołaliśmy odpowiedzieć, choć okazji ku temu nie brakowało - w 8., 11. i 19. minucie na ławkę kar wędrowali bowiem zawodnicy Tychów.

Słabsza skuteczność w środowo-czwartkowym dwumeczu to bez wątpienia jedna z największych bolączek naszego zespołu. Co gorsza, niemoc natychmiast mści się w starciu z tak mocnym przeciwnikiem, czego dowodem była druga bramka dla gości. W 27. minucie rezultat podwyższył Mateusz Bryk - jeden z dwóch rodowitych jastrzębian w tyskich szeregach. Doświadczony defensor popisał się efektowną kiwką i z pół-dystansu pokonał Kaarlehto. Pod koniec drugiej partii tyszanie mogli w zasadzie rozstrzygnąć mecz, jednak Karolus zdołał utrzymać gospodarzy w grze.

W trzeciej partii oglądaliśmy wiele szarpanej gry. W 44. minucie zaatakowany został Karolus Kaarlehto, co musiało zakończyć się przepychankami. Niebawem na ławkę kar zjechali  Oskar Laszkiewicz i Riku Sihvonen, co obrońcy tytułu wykorzystali błyskawicznie golem na 0:3. Na finiszu podłamanych jastrzębian pogrążył jeszcze Rasmus Heljanko...

W rywalizacji do czterech zwycięstw GKS Tychy prowadzi 3-1. Teraz walka przenosi się na obiekt przeciwnika. Podopieczni Rafała Bernackiego nie mają już nic do stracenia.

5 marca 2026, Karwina, 18:30
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 0:4 (0:1, 0:1, 0:2)
0:1 Kuru - Kerkkanen - Kaskinen 04:14 5/4
0:2 Bryk - Kerkkanen - Kuru 26:24
0:3 Viitanen - Łyszczarczyk - Kakkonen 46:28
0:4 Heljanko - Paś - Kaskinen 55:55

JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto - Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Lehtonen - Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk - Charvat, Hanzel, Laszkiewicz, Stolarski, R. Nalewajka - Wojciechowski, Adamek, Osiadły, Moś, Kuzak.

Komentarze 0

Zostaw Komentarz

tel./fax 32 476 16 50
aleja Jana Pawła II 6a, 44-335 Jastrzębie-Zdrój

Formularz kontakowy

 
 
 


 

Administratorem danych jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie, ul. Leśna 1, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Dane wpisane w formularzu kontaktowym będą przetwarzane w celu udzielania odpowiedzi na przesłane zapytanie.

NASTĘPNY MECZ