Z radością informujemy, że w talii defensywnych asów JKH GKS Jastrzębie nie zabraknie Aku Alho! Fiński obrońca, który wraz z Emilem Baginem stworzył jedną z najmocniejszych linii w Tauron Hokej Lidze, przedłużył umowę o kolejny sezon. Alho dołączył do naszej drużyny nieco ''awaryjnie'' w sierpniu 2025 roku, jednak okazał się być strzałem w dziesiątkę. Z dziewięciu zdobytych przez Aku goli chyba najbardziej zapamiętaliśmy tego... niecodziennego od bandy i łyżwy rywala z półfinału Pucharu Polski.
Aku Alho urodził się w Espoo 27 czerwca 1997 roku. Jest wychowankiem miejscowego słynnego Espoo Blues, w którym występował do 2016 roku, kiedy to klub ten zmuszony był zaprzestać działalności. W efekcie Aku trafił do Jukuritu Mikkeli, gdzie po udanym sezonie w rozgrywkach U20 zadebiutował w Liidze. Ostatecznie jednak dorobek zawodnika w ekstraklasie Suomi zamknął się na zaledwie jedenastu meczach. Znacznie większe doświadczenie Alho zdobył grając na zapleczu elity, czyli w lidze Mestis. W barwach kolejno Kettera Imatra, Kiekko-Espoo i Kiekko-Vantaa rozegrał cztery sezony, ponad sto pięćdziesiąt spotkań i zapisał na swoje konto niemal czterdzieści punktów.
Ponadto Aku Alho reprezentował także barwy szwedzkiego Vimmerby HC (HockeyEttan) i francuskiego Amiens (Ligue Magnus), zaś w sezonie 2023/24 zanotował epizod w STS Sanok, debiutując w naszej ekstralidze meczem na... Jastorze z JKH GKS Jastrzębie. Pierwszy kontakt z polskim hokejem okazał się być jednak pechowy dla Fina, bowiem już na początku rozgrywek doznał groźnej kontuzji biodra i musiał wrócić do ojczyzny.
Zupełnie inaczej Aku Alho wspominał będzie powrót do Polski - w ubiegłym sezonie rozegrał w JKH GKS Jastrzębie 43 spotkania, w których strzelił dziewięć goli i asystował przy dziesięciu. Warto przy tym przypomnieć, iż zawodnik dołaczył do ekipy trenera Rafała Bernackiego nieco awaryjnie, gdy po urazie Tom Gronbloma koniecznym stało się znalezienie solidnego zastępcy.
Fot. Michał Chwieduk - Polski Hokej

Komentarze 0
Zostaw Komentarz