Sezon 2015/2016 dobiegł końca, więc czas na podsumowanie występów grup dziecięco-młodzieżowych naszego Klubu. W zakończonych rozgrywkach na różnym szczeblu JKH był reprezentowany przez drużyny w siedmiu kategoriach wiekowych (6-20 lat). W ogólnopolskiej rywalizacji aż pięć z tych drużyn wywalczyło miejsca na podium. Był to więc niezwykle udany sezon naszego hokejowego "narybku". Zadanie "Organizacja szkolenia sportowego dzieci i młodzieży JKH GKS Jastrzębie" dofinansowane zostało przez Miasto Jastrzębie Zdrój.
Po brązowym medalu juniorów kolejne krążki dołożyli najmłodsi hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Już szósty rok z rzędu rozegrano w Tychach Ogólnopolski Turniej Mini Hokeja, gdzie młodzi jastrzębianie zdobyli złoto i srebro.
Podczas rozpoczynających się w sobotę Mistrzostw Świata Dywizji IA w reprezentacji Polski nie zobaczymy ani jednego zawodnika JKH GKS Jastrzębie. Jak informuje portal Hokej.net w gronie 25 zawodników, którzy mają szansę na występy nie ma już defensora JKH GKS Jastrzębie, Kamila Górnego.
Zebrane podczas niedzielnego meczu charytatywnego pieniądze trafiły już do adresata, czyli dzieci z Zakładu Leczniczo-Opiekuńczego "Betlejem" w Jastrzębiu- Zdroju. Przedstawiciele klubu, Tomasz Kulas i Kamil Świerski przekazali we wtorek 21 kwietnia dokładnie 1507 złotych.
To będzie wieczór pełen atrakcji. W niedzielę o godzinie 18:00 na lodowisku Jastor dojdzie do historycznego pojedynku, w którym wystąpią między innymi byli i obecni hokeiści JKH GKS Jastrzębie, czy pracownicy jastrzębskiego magistratu i MOSiR-u. Wstęp na spotkanie będzie darmowy, ale przy głównym wejściu na Jastor będzie można zakupić cegiełki w kwocie 5 i 10 złotych. Całkowity dochód z imprezy trafi do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Betlejem w Jastrzębiu-Zdroju.
Wszystko jest już jasne, jeśli chodzi o końcową klasyfikację Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików. Brązowy medal zdobyli gospodarze, hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy wysoko pokonali Sokoły Toruń (9:0). Finałowe starcie było już bardziej zacięte, a o tym, komu przypadnie złoto zdecydowały rzuty karne. To udany najazd Szymona Luszniaka dał Zagłębiu mistrzowski tytuł, natomiast połączone drużyny Cracovii i Krynicy musiały zadowolić się srebrnym krążkiem.