Selekcjonerzy reprezentacji Polski seniorów oraz juniorów do lat 20, do lat 18 i do lat 16 rozesłali powołania na najbliższe zgrupowania poszczególnych kadr narodowych. W gronie wyróżnionych znalazło się w sumie dziesięciu zawodników JKH GKS Jastrzębie. Ponadto sześciu kolejnych jest na listach rezerwowych.
Niedzielne derby na szczycie były wyjątkowe nie tylko z uwagi na okazałe zwycięstwo JKH GKS Jastrzębie, które dało drużynie trenera Roberta Kalabera awans na pozycję lidera tabeli. Triumf na Stadionie Zimowym stanowił także przełamanie niekorzystnej serii ligowych porażek w Tychach, a zarazem przyniósł nam gola nr 2300 w historii ekstraligowych występów naszych hokeistów! Jubileuszowa bramka to otwierające wynik trafienie Radosława Sawickiego z 22. sekundy zawodów!
29-letni łotewski obrońca Eriks Ševčenko dołącza do JKH GKS Jastrzębie. Pochodzący z Dyneburga defensor mierzy 181 cm wzrostu i ma za sobą m.in. występy w KHL oraz reprezentacji Łotwy, a także w klubach z Chin i Syberii. Ševčenko podpisał kontrakt do końca bieżącego sezonu. Laipni lūdzam JKH GKS Jastrzębie!
Pięć i pół roku czekaliśmy na ligowe zwycięstwo na Stadionie Zimowym w Tychach i... doczekaliśmy się! W niedzielny wieczór w derbach na szczycie ekstraligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe GKS Tychy 7:2 (3:2, 2:0, 2:0), dzięki czemu nie tylko przełamał tyską klątwę, ale na dodatek objął fotel lidera, przedłużył serię zwycięstw do dziesięciu i udowodnił, że triumf w Superpuchar Polski nie był dziełem przypadku!
Choć mamy za sobą dopiero trzeci miesiąc rywalizacji w sezonie 2020/2021, to hokeiści JKH GKS Jastrzębie i GKS Tychy spotykają się ze sobą już po raz czwarty. Derbowa rywalizacja tym razem okraszona będzie prestiżem meczu na szczycie ekstraligi, bowiem w niedzielny wieczór na Stadionie Zimowym spotkają się lider i wicelider, których dzieli zaledwie jeden punkt.
Dziewiąte zwycięstwo z rzędu stało się dziś faktem. Hokeiści JKH GKS Jastrzębie zgarnęli pewne trzy punkty w Gdańsku, pokonując miejscowy Stoczniowiec 5:1 (1:0, 3:0, 1:1). Dorobkiem strzeleckim podzielili się Dominik Paś, Mateusz Bryk, Martin Kasperlik, Kamil Wróbel i Zackary Phillips, a o wygranej zadecydowały... dwie minuty drugiej odsłony, w trakcie których nasz zespół zdobył trzy gole.
