Rozgrywki ekstraligi mimo braku seryjnych wtorkowych terminów spotkań nabierają tempa. Dopiero co cieszyliśmy się z wygranej nad Ciarko STS Sanok, a tymczasem już w niedzielę o godz. 17:00 czekają nas derby z GKS Katowice. Podopieczni Piotra Sarnika przyjadą na Jastor "doładowani" psychicznie cennym domowym zwycięstwem nad Re-Plast Unią Oświęcim, która nieco wcześniej jako jedyna znalazła sposób na nasz zespół.
Nazywanie ekipy z Sanoka "beniaminkiem" ekstraligi byłoby sporym nietaktem. Dwukrotny mistrz kraju z lat 2012 i 2014 wraca do Polskiej Hokej Ligi po czterech latach przerwy, witany w tym gronie jak dobry, stary znajomy. - Powrót drużyny z Sanoka do ekstraligi na pewno cieszy. Ośrodków hokejowych w Polsce nie jest tak wiele, a zatem każdy jest na wagę złota - podkreśla II trener JKH GKS Rafał Bernacki. Piątkowy pojedynek naszej drużyny z Ciarko STS rozpocznie się o godz. 18:00.
Piątkowe okazałe zwycięstwo naszego zespołu z GKS Tychy odbiło się szerokim echem w Polskiej Hokej Lidze. Jednak podopieczni trenera Roberta Kalabera muszą jak najszybciej zapomnieć o tym triumfie, bowiem na nim nie kończy się ani sezon, ani nawet walka o miejsce w turnieju finałowym Pucharu Polski. Zaledwie dwie doby po meczu z mistrzem Polski przyjdzie JKH GKS Jastrzębie zagrać w "jaskini lwa", czyli u wicemistrza Polski Re-Plast Unii Oświęcim.
Przed nami mecz, który zasługuje na miano ekstraligowego klasyku. W piątkowy wieczór na Jastorze zmierzą się ze sobą zespoły, których pojedynki w ostatnich latach przynosiły sporo dodatkowych emocji. Faktem jest, iż częściej "z tarczą" z tej derbowej rywalizacji wychodzili aktualni mistrzowie Polski, ale i jastrzębianie wielokrotnie zdążyli już udowodnić, iż potrafią napsuć krwi tyszanom. Początek pojedynku o godz. 18:00. Przypominamy, że w związku z obostrzeniami dostępna będzie połowa miejsc na Lodowisku Jastor.
Już w 2. kolejce sezonu 2020/2021 przychodzi hokeistom JKH GKS Jastrzębie udać się na najdalszą północ Polski. W niedzielne późne popołudnie ekipa trenera Roberta Kalabera zagra na wyjeździe ze Stoczniowcem Gdańsk, który w piątek musiał uznać wyższość Re-Plast Unii Oświęcim (1:6). Dla naszego zespołu będzie to powrót do dalekiej przeszłości, bowiem po raz ostatni jastrzębianie walczyli ze Stoczniowcem jeszcze za czasów Jirziego Reznara.
Dzisiejsza Prezentacja Drużyny JKH GKS Jastrzębie nie odbywa się w próżni. 11 września 2020 roku kibice naszego zespołu zobaczą ekipę trenera Roberta Kalabera w boju o punkty po raz pierwszy od... sześciu miesięcy! Rywalem naszego zespołu będzie Zagłębie Sosnowiec, a zawodnicy obu ekip ruszą do walki zaraz po naszej Prezentacji. Dodajmy, że z drużyną gości na Jastor przyjedzie Tomasz Kulas, którego żadnemu jastrzębskiemu kibicowi przedstawiać nie trzeba.
