Od półtora miesiąca nasz zespół musi sobie radzić bez kontuzjowanego Marisa Jassa i, niestety, w jego sprawie nie mamy dobrych wieści. Początkowo wydawało się wprawdzie, iż łotewski obrońca będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego za kilka tygodni. Tymczasem ostatnio okazało się, że niezbędna stała się interwencja chirurgiczna. Maris poddał się jej w dniu dzisiejszym...
Nie udało się naszemu zespołowi po raz trzeci w tym sezonie pokonać GKS Tychy i tym samym powrócić zwycięstwem do walki o ekstraligowe punkty. W czwartkowy wieczór JKH GKS Jastrzębie przegrał na Stadionie Zimowym po dogrywce, choć jeszcze w 50. minucie prowadził 4:2. Po naszej stronie na plus można zaliczyć przełamanie Martina Kasperlika, który zdobył gola na 3:2.
Po dwutygodniowej przerwie na zgrupowanie reprezentacji ekstraliga hokeja wraca do gry. Znakomitą przystawką do głównego dania będzie inaugurujący tę część sezonu ligowego mecz na Stadionie Zimowym, gdzie JKH GKS Jastrzębie powalczy o punkty z gospodarzami obiektu, tyskim GKS-em. Czwartkowy termin związany jest z darmową transmisją pojedynku na platformie Polskiego Hokeja na Youtube. Początek o godz. 18:00.
Zachęcamy wszystkich kibiców hokeja do odwiedzin Lodowiska Jastor w dniach 19-21 listopada. Nasz obiekt będzie gospodarzem turnieju młodzików w ramach Karpackiej Młodzieżowej Hokejowej Ligi U16 (CJHL). Podopieczni Mariusza Bernackiego podejmą rywali z Kowna, Belgradu, Odessy, Kijowa, Rygi i Pilzna! Emocji nie zabraknie! Wstęp wolny.
Niedawno informowaliśmy, iż wyjazdowy pojedynek z Comarch Cracovią był dla jastrzębskich hokeistów meczem nr 700 w elicie. Niestety, jubileusz nie okazał się szczęśliwy, ale nie oznacza to, iż nie warto pokusić się stosowne podsumowanie. Za sprawą tytanicznej pracy naszego archiwisty Krzysztofa Gorczycy możemy przedstawić Wam aktualne zestawienie.
Prowadzona przez Roberta Kalabera reprezentacja Polski wygrała turniej Baltic Challenge Cup w Tallinnie, pokonując ekipy Litwy, Łotwy i Estonii. W zawodach wystąpiło trzech hokeistów naszego klubu. Michał Kieler bronił w dwóch meczach, a Jauhenij Kamienieu i Dominik Jarosz dołożyli "trzy grosze" do zwycięstw.
