W piątkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali z Unią Oświęcim, która tym samym zrewanżowała się naszemu zespołowi za niedawną porażkę w Pucharze Polski. Gospodarze zwyciężyli zasłużenie, a ozdobą pojedynku był kapitalny występ Erika Ahopelto. Dla nas będzie to bez wątpienia przyczynek do wyciągnięcia wniosków z błędów. Gramy jednak dalej, bowiem w niedzielę w Karwinie zagramy ''o sześć punktów'' z Energą Toruń.
Walka o rozstawienie przed fazą play-off wchodzi w decydującą fazę. Przed nami trzy tygodnie ostrej rywalizacji przed kolejną ''przerwą na reprezentację'', po której zafiniszuje piąta runda i rozpoczną się ćwierćfinały. Podopieczni Rafała Bernackiego po zdobyciu Pucharu Polski wprawdzie ''nic już nie muszą'', jednak - jak potwierdził szkoleniowiec - nie chcą ''kończyć sezonu'' i mają ochotę na kolejne sensacje. Z takim nastawieniem jedziemy w piątek do ''jaskini lwa'', czyli na obiekt Unii Oświęcim, która po nieudanym turnieju w Krynicy pokonała ostatnio kolejno GKS Tychy i GKS Katowice.
Minęło kilka dni od sensacyjnego rozstrzygnięcia finałów Pucharu Polski w Krynicy, które przyniosły nam tak wiele niespodziewanej i... w pełni zasłużonej radości. Nie możemy zatem po raz kolejny odmówić sobie przyjemności przepytania na okoliczność sukcesu oraz jego kulis trenera Rafała Bernackiego. Emocje jeszcze ''trzymają'', ale zarazem pojawił się niezbędny dystans. Zapraszamy do lektury!
Mamy pierwsze zwycięstwo w 2026 roku! We wtorkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w Karwinie Comarch Cracovię 3:2 (2:1, 0:0, 1:1), udanie nadrabiając zaległości z ubiegłego miesiąca. Wygrana mogła być bardziej okazała (w strzałach 44:25), jednak w bramce rywali świetnie spisywał się Santeri Lipiainen. Ukoronowaniem zawodów było wspólne z kibicami świętowanie zaprezentowanego na karwińskiej tafli Pucharu Polski.
We wtorek - czyli w Święto Trzech Króli - o godz. 18:30 hokeiści JKH GKS Jastrzębie podejmą w Karwinie ekipę Comarch Cracovii. Będzie to zaległe spotkanie z finiszu trzeciej rundy, które zostało przełożone z początku grudnia z uwagi na powołania naszych zawodników do kadr narodowych. Pojedynek z ''Pasami'' będzie zarazem pierwszym ''domowym'' meczem ekipy trenera Rafała Bernackiego po zdobyciu Pucharu Polski. Tym samym ci kibice, którzy w ostatnich dniach nie byli w Krynicy, pod Halą lub na Jarze, mają dodatkową szansę na podziękowanie naszym ulubieńcom za ten sukces!
W pierwszym spotkaniu w 2026 roku hokeiści JKH GKS Jastrzębie po ciekawym, ale zarazem bardzo czystym meczu musieli uznać wyższość wracającego na fotel lidera GKS Katowice. W piątkowy wieczór świeżo upieczeni zdobywcy Pucharu Polski - mimo oczywistego zmęczenia turniejem w Krynicy - stawili czoła faworytowi, w zasadzie do końca licząc się w rywalizacji o punkty. Cóż, gramy dalej! W Święto Trzech Króli widzimy się w Karwinie na zaległym pojedynku z Comarch Cracovią.
