Walka o rozstawienie przed fazą play-off wchodzi w decydującą fazę. Przed nami trzy tygodnie ostrej rywalizacji przed kolejną ''przerwą na reprezentację'', po której zafiniszuje piąta runda i rozpoczną się ćwierćfinały. Podopieczni Rafała Bernackiego po zdobyciu Pucharu Polski wprawdzie ''nic już nie muszą'', jednak - jak potwierdził szkoleniowiec - nie chcą ''kończyć sezonu'' i mają ochotę na kolejne sensacje. Z takim nastawieniem jedziemy w piątek do ''jaskini lwa'', czyli na obiekt Unii Oświęcim, która po nieudanym turnieju w Krynicy pokonała ostatnio kolejno GKS Tychy i GKS Katowice.
We wtorek - czyli w Święto Trzech Króli - o godz. 18:30 hokeiści JKH GKS Jastrzębie podejmą w Karwinie ekipę Comarch Cracovii. Będzie to zaległe spotkanie z finiszu trzeciej rundy, które zostało przełożone z początku grudnia z uwagi na powołania naszych zawodników do kadr narodowych. Pojedynek z ''Pasami'' będzie zarazem pierwszym ''domowym'' meczem ekipy trenera Rafała Bernackiego po zdobyciu Pucharu Polski. Tym samym ci kibice, którzy w ostatnich dniach nie byli w Krynicy, pod Halą lub na Jarze, mają dodatkową szansę na podziękowanie naszym ulubieńcom za ten sukces!
W niedzielę o godz. 16:00 po raz ostatni w fazie zasadniczej hokeiści JKH GKS Jastrzębie podejmą w Karwinie ekipę GKS Tychy. Pojedynek z mistrzem Polski zamknie również ekstraligowy rok 2025, przy czym o ile rywale będą mogli po nim udać się na świąteczno-noworoczny wypoczynek, o tyle naszej dzielnej ekipie przypadnie jeszcze w udziale zaszczyt walki w Pucharze Polski. Zapraszamy na Zimni Stadion i przy tej okazji informujemy, że kibice naszego zespołu będą w trakcie meczu prowadzić zbiórkę darów na rzecz małych podopiecznych Zakładu Leczniczo-Opiekuńczego Betlejem w Jastrzębiu-Zdroju.
Pojedynkiem z Polonią Bytom hokeiści JKH GKS Jastrzębie na dobre wkraczają w ekstraligowo-pucharowy rytm końca 2025 roku. W piątkowy wieczór na Lodowisku im. Braci Nikodemowiczów podopieczni Rafała Bernackiego będą mieli ciężkie zadanie - ekipa trenera Andrieja Gusowa to bardzo niewygodny przeciwnik, który na dodatek będzie chciał przełamać impas w starciu z naszą drużyną. W pojedynkach o punkty bytomianie po raz ostatni pokonali jastrzębian w... lutym 2017 roku i od tego czasu oczekują na derbowy triumf. W ciągu tych niemal już dziewięciu lat nie zmieniło się tylko jedno - w ataku jednej z naszych formacji wciąż są bracia Nalewajkowie.
Meczem z STS Sanok w Karwinie hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozpoczną nietypowo, bo w środowy wieczór, czwartą rundę Tauron Hokej Ligi. Będzie to de facto ostatnia część fazy zasadniczej, bowiem lutowa dwutygodniowa przerwa poprzedzi ćwierćfinały play-off. Podopieczni Rafała Bernackiego po raz ostatni grali o punkty 2 grudnia, ale aż ośmiu naszych zawodników ma za sobą mniej lub bardziej wyczerpujące ''obowiązki polskie''. Niemniej, liczymy na pewne trzy punkty w starciu z ostatnią drużyną w tabeli. Zapraszamy na Zimni Stadion!
Przed nami ostatnie ekstraligowe spotkanie przed drugą w tym sezonie ''przerwą na reprezentację''. We wtorkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie zmierzą się na wyjeździe z Energą Toruń, ale zarazem ''z tyłu głowy'' będą mieli świadomość impasu, który kosztował nasz zespół spadek na szóstą pozycję w tabeli. Wciąż jednak zachowujemy ''kontakt'' z potentatami z podium, ale aby ta sytuacja nie uległa zmianie, należy przywieźć wygraną z Tor-Toru. Powodzenia Panowie! Życzymy Wam i sobie, abyście udali się na dwutygodniową przerwę z... przełamaniem!
