Wicemistrz Polski nie oddał punktów trzeciej ekipie z ubiegłego sezonu. JKH GKS Jastrzębie pokonał TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 we wtorkowym meczu 4. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Szczególnej urody był gol Mateusza Danieluka, który już w czwartej minucie trafił na 2:0 pomimo tego, że leżał już na tafli po faulu Damiana Tomasika.
Nie lada wyzwanie czeka hokeistów JKH GKS Jastrzębie. We wtorek na Jastor przyjedzie brązowy medalista z ubiegłego sezonu, Podhale Nowy Targ, który w obecnych rozgrywkach jeszcze nie przegrał.
W niedzielne popołudnie odbył się piknik ze sportowcami, podczas którego prezes JKH GKS Jastrzębie, Kazimierz Szynal otrzymał z rąk prezydent miasta Anny Hetman okazały puchar za wyniki osiągnięte w 2014, gdy JKH zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski.
Dość oszczędnie gospodarowali siłami hokeiści JKH GKS Jastrzębie w starciu z dwudziestką SMS-u Sosnowiec. Jastrzębianie nie zaserwowali rywalowi wysokiego wymiaru kary wygrywając w stosunku 7:2.
Przed hokeistami JKH GKS Jastrzębie kolejny mecz wyjazdowy. W niedzielę o godzinie 17:00 podopieczni Roberta Kalabera zagrają w Sosnowcu z dwudziestolatkami Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
To nie był idealny moment na pojedynek z mistrzem Polski. Podrażniony po ostatniej porażce GKS Tychy nie dopuścił, by jastrzębianie wywieźli ze Stadionu Zimowego w Tychach jakiekolwiek punkty. JKH przegrał 0:3, ale nie ma się czego wstydzić.
