W sezonie zasadniczym był remis. Dwa mecze padły łupem JKH, a dwa mecze wygrała Cracovia. Jak może wyglądać ćwierćfinałowa rywalizacja z Comarch Cracovią? Między innymi o to zapytaliśmy szkoleniowca JKH GKS Jastrzębie, Roberta Kalabera.
Zapraszamy do lektury wywiadu z prezesem JKH GKS Jastrzębie, Kazimierzem Szynalem. W rozmowie z portalem JasNet.pl już czuć przedsmak ćwierćfinałowej batalii z Comarch Cracovią, która rozpocznie się od meczu na Jastorze (piątek 15 lutego, godz. 18:45).
Już w piątek jastrzębianie rozpoczną rywalizację w ćwierćfinale Polskiej Hokej Ligi. Rywalem JKH będzie Comarch Cracovia, a przed najważniejszą częścią sezonu rozmawialiśmy z kapitanem ekipy znad czeskiej granicy, Radosławem Nalewajką.
Finałowe starcie Pucharu Polski padło łupem jastrzębian, którzy pewnie pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0. Według prezesa JKH GKS Jastrzębie, Kazimierza Szynala taki wynik na tym etapie to wręcz deklasacja.
Puchar Polski to niewątpliwie największy sukces jastrzębian pod wodzą Roberta Kalabera. Słowacki szkoleniowiec pracuje w JKH już piąty sezon i jego ciężka praca nad młodym zespołem zaczyna przynosić efekty. - Zespół wykonał swoją pracę i puchar zasłużenie trafił w nasze ręce - powiedział Słowak tuż po wygranej nad Podhalem.
Drugi raz w historii jastrzębianie zdobyli Puchar Polski. Radości z tego sukcesu nie kryje obecny kapitan JKH GKS Jastrzębie, Radosław Nalewajka. Jeszcze przed świętami jeden z charyzmatycznych braci bliźniaków obiecał spóźniony prezent pod choinkę i słowa dotrzymał.
