Nie udało się naszej drużynie podtrzymać zwycięskiej passy w rywalizacji z Energą Toruń. W niedzielne popołudnie JKH GKS Jastrzębie po raz drugi w tym sezonie pozwolił ''Stalowym Piernikom'' na zdobycie tafli Zimnego Stadionu, co oznacza zmniejszenie naszej przewagi nad tym przeciwnikiem do czterech punktów. O rezultacie zadecydowała druga tercja, a jedynego gola dla JKH GKS zdobył już w 2. minucie Maciej Urbanowicz. Teraz przed nami dwa ostatnie wyjazdy w czwartej rundzie - do Krakowa i Sosnowca.
W piątkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali z Unią Oświęcim, która tym samym zrewanżowała się naszemu zespołowi za niedawną porażkę w Pucharze Polski. Gospodarze zwyciężyli zasłużenie, a ozdobą pojedynku był kapitalny występ Erika Ahopelto. Dla nas będzie to bez wątpienia przyczynek do wyciągnięcia wniosków z błędów. Gramy jednak dalej, bowiem w niedzielę w Karwinie zagramy ''o sześć punktów'' z Energą Toruń.
Mamy pierwsze zwycięstwo w 2026 roku! We wtorkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w Karwinie Comarch Cracovię 3:2 (2:1, 0:0, 1:1), udanie nadrabiając zaległości z ubiegłego miesiąca. Wygrana mogła być bardziej okazała (w strzałach 44:25), jednak w bramce rywali świetnie spisywał się Santeri Lipiainen. Ukoronowaniem zawodów było wspólne z kibicami świętowanie zaprezentowanego na karwińskiej tafli Pucharu Polski.
W pierwszym spotkaniu w 2026 roku hokeiści JKH GKS Jastrzębie po ciekawym, ale zarazem bardzo czystym meczu musieli uznać wyższość wracającego na fotel lidera GKS Katowice. W piątkowy wieczór świeżo upieczeni zdobywcy Pucharu Polski - mimo oczywistego zmęczenia turniejem w Krynicy - stawili czoła faworytowi, w zasadzie do końca licząc się w rywalizacji o punkty. Cóż, gramy dalej! W Święto Trzech Króli widzimy się w Karwinie na zaległym pojedynku z Comarch Cracovią.
W ostatnim tegorocznym pojedynku o ekstraligowe punkty hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali w Karwinie z GKS Tychy 1:3 (1:2, 0:1, 0:0). Nasz zespół objął wprawdzie prowadzenie w 8. minucie, ale potem strzelali już tylko goście. Spotkanie obfitowało w emocje, również te rodem z bokserskiego ringu. Daleko zatem było w niedzielę do ''dzielenia się opłatkiem'', ale - co istotne - po ostatniej syrenie zawodnicy obu ekip zgodnie podali sobie dłonie. Tym samym 2025 rok kończymy na piątym miejscu, ale przed nami jeszcze zasłużony bonus w postaci udziału w turnieju o Puchar Polski w Krynicy!
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po raz czwarty w tym sezonie pokonali Polonię Bytom, dzięki czemu awansowali na czwarte miejsce w tabeli Tauron Hokej Ligi. Cenne trzy punkty na trudnym terenie to rezultat rozważnej gry całej naszej ekipy, ale nie można nie wyróżnić strzelca dwóch bramek Aku Alho oraz trzykrotnego asystenta Emila Bagina - jak się okazuje linia defensywna pierwszej formacji potrafi decydować także o losach ofensywy! Brawo Panowie! Brawo Drużyna! A w niedzielę widzimy się w Karwinie na derbach z GKS Tychy.
