TRADYCJA KLUB PASJA

JKH GKS
JASTRZĘBIE

TWÓJ KLUB BLISKO CIEBIE!

Jastrzębie-Zdrój — przestrzeń wielu możliwości

SZCZEGÓŁY AKTUALNOŚCI

STRONA GŁÓWNAAKTUALNOŚCIBez punktów z Podhala
Bez punktów z Podhala
2020-10-02 Ekstraliga 0 KOMENTARZY

Bez punktów z Podhala

Po raz drugi w tym sezonie hokeiści JKH GKS Jastrzębie musieli uznać wyższość rywala. W piątkowy wieczór nasz zespół przegrał na wyjeździe z Tauron Podhalem Nowy Targ 2:3 (0:2, 1:1, 1:0). Oba gole dla ekipy trenera Roberta Kalabera zapisał na swoje konto Radosław Sawicki. Musimy szybko zapomnieć o tej porażce, bowiem już w niedzielę o godz. 17:00 czeka nas domowe starcie z Comarch Cracovią.

Nie można ukrywać, że przebieg zawodów został ustawiony przez początek zmagań na nowotarskiej tafli. Jastrzębianie byli chyba jeszcze "myślami w szatni", gdyż już w 4. minucie przegrywali dwiema bramkami, które w ostępie niespełna trzydziestu sekund zdobyli Emil Svec i Bartłomiej Neupauer. Goście mogli szybko zdobyć gola kontaktowego, ale tańczący między parkanami Przemysława Odrobnego krążek o milimetry minął słupek. Mimo kilku niezłych okazji JKH GKS nie zdołał do przerwy zmienić wyniku.

Druga tercja w naszym wykonaniu była... co najwyżej przeciętna i w efekcie w 26. minucie "Szarotki" ukłuły po raz trzeci, wykorzystując przewagę. Rezultat 3:0 dla przeciwnika najwyraźniej odpowiednio mobilizująco wpłynął na nasz zespół, bowiem kolejne dwie rubryki w protokole zapełnił Radosław Sawicki. Popularny "Sawi" w 33. minucie pokonał Odrobnego po świetnej indywidualnej akcji, natomiast w 53. minucie w zamieszaniu podbramkowym wykorzystał niepewną postawę "Wiedźmina" przy strzale Mateusza Bryka. Niestety, mimo naporu w ostatnich minutach gościom nie udało się ostatecznie dogonić rywali, którzy ułamek sekundy po syrenie zdobyli jeszcze czwartego gola, trafiając do opuszczonej od kilkudziesięciu sekund przez Patrika Nechvatala bramki. To trafienie nie zostało jednak uznane.

Dodajmy, że na początku trzeciej tercji przeżyliśmy mrożące krew w żyłach chwile, gdy potężny cios krążkiem otrzymał Maris Jass, po czym długo nie podnosił się z tafli. Ostatecznie jednak Łotysz o własnych siłach zjechał z lodu.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, teraz przed JKH GKS powrót na Jastor, gdzie w niedzielę podejmiemy Comarch Cracovię.

2 października 2020, Nowy Targ, 18:00
TAURON Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie 3:2 (2:0, 1:1, 0:1)
1:0 Svec (Vachovec) 03:18
2:0 Neupauer (Łyszczarczyk, Pettersson) 03:45
3:0 Vachovec (Svec, Guzik) 25:52 5/4
3:1 Sawicki (Phillips, Hovorka) 32:05 5/4
3:2 Sawicki (Bryk, Hovorka) 52:06

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Klimiczek, Urbanowicz, Hovorka, Sawicki - Horzelski, Jass, Phillips, Rac, Kasperlik - Górny, Gimiński, Paś, Wałęga, R. Nalewajka - Matusik, Kostek, Wróbel, Jarosz, Ł. Nalewajka.

Strzały: 26 - 28 / Kary: 8 min - 10 min / Widzów: 750
Sędziowali: Sebastian Kryś, Patryk Pyrskała (główni) oraz Rafał Noworyta, Jacek Szutta (liniowi).

UDOSTĘPNIJ:

KOMENTARZE 0

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.

ZOSTAW KOMENTARZ

Administratorem danych osobowych jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie, al. Jana Pawła II 6A, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Dane podane w formularzu przetwarzamy wyłącznie w celu obsługi i publikacji komentarza. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.