TRADYCJA KLUB PASJA

JKH GKS
JASTRZĘBIE

TWÓJ KLUB BLISKO CIEBIE!

Jastrzębie-Zdrój — przestrzeń wielu możliwości

SZCZEGÓŁY AKTUALNOŚCI

STRONA GŁÓWNAAKTUALNOŚCIPechowy jubileusz...
Pechowy jubileusz...
2021-10-03 0 KOMENTARZY

Pechowy jubileusz...

Znamy już pierwsze wyniki badań stanu zdrowia Marisa Jassa, który opuścił taflę Stadionu Zimowego w Sosnowcu na noszach. Łotewski obrońca w wyniku pechowego kontaktu z rywalem doznał złamania kości strzałkowej. Skali dramatu dopełnia fakt, że niedzielne spotkanie było setnym ekstraligowym meczem Marisa w barwach JKH GKS Jastrzębie...

Maris Jass nie bez przyczyny nazywany jest skałą z Dyneburga. Można być pewnym, że jeśli Łotysz z grymasem na twarzy zjeżdża z tafli, to w podobnej sytuacji wielu innych zawodników byłoby już w drodze do szpitala. Tymczasem w pojedynku Zagłębia Sosnowiec z JKH GKS Jastrzębie Jass dosłownie zwijał się z bólu i nie był w stanie samodzielnie odwrócić się na plecy. Ostatecznie został przy pomocy kolegów z drużyny zwieziony z lodu na noszach.

Po stosownych do sytuacji badaniach okazało się, że Maris Jass doznał złamania kości strzałkowej. Oznacza to, że naszego zawodnika nie tylko nie zobaczymy w dwumeczu przeciw norweskiemu Frisk Asker, ale także w kolejnych starciach. Realistycznie licząc, Jassa czeka od sześciu do ośmiu tygodni przerwy.

Marisowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Możemy być pewni, że twardziel z Łotwy zawita ponownie na lód tak szybko, jak tylko pozwoli mu na to skuteczna rehabilitacja.

UDOSTĘPNIJ:

KOMENTARZE 0

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.

ZOSTAW KOMENTARZ

Administratorem danych osobowych jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie, al. Jana Pawła II 6A, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Dane podane w formularzu przetwarzamy wyłącznie w celu obsługi i publikacji komentarza. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.