TRADYCJA KLUB PASJA

JKH GKS
JASTRZĘBIE

TWÓJ KLUB BLISKO CIEBIE!

Jastrzębie-Zdrój — przestrzeń wielu możliwości

SZCZEGÓŁY AKTUALNOŚCI

Krok za Unią
2022-03-19 Ekstraliga 0 KOMENTARZY

Krok za Unią

Niesamowity przebieg miało pierwsze spotkanie półfinałowe w Oświęcimu. Jastrzębianie w pierwszej tercji objęli dwubramkowe prowadzenie, które stracili w 60. minucie zawodów. Hokeiści Unii do remisu doprowadzili w ostatniej sekundzie podstawowego czasu gry.

Pierwsza tercja należała zdecydowanie do naszej drużyny. Byliśmy szybsi, bardziej zdecydowani, dobrze rozbijaliśmy ataki rywali i popełnialiśmy mniej błędów. Oświęcimianie oddali jeden groźny strzał, który zatrzymał się na poprzeczce. Hokeiści JKH GKS rządzili na tafli czego efektem były dwie bramki. Najpierw Bahalejsza w 7. minucie huknął spod niebieskiej i zaskoczył Saundersa. Dziesięć minut później Razgals objechał bramkę rywali, wystrzelił z nadgarstka, a krążek do bramki skierował A. Sevcenko. Okazji do podwyższenia prowadzenia było jeszcze kilka. Najlepsza do zmiany wyniku była podwójna gra w przewadze. Niestety nie przyniosła ona trzeciej bramki dla naszej drużyny.

Po przerwie gra się wyrównała. Rywale stworzyli kilka groźnych sytuacji, zwłaszcza w przewagach. Bardzo pewnie bronił Patrik Nechvatal. Jastrzębianie mimo wszystko kontrolowali przebieg gry, nie pozwalając zawodnikom Unii na wiele.

Ostatnie dwadzieścia minut gry było najbardziej szarpane. Krażek często lądował poza lodowiskiem. Unici byli chwilami bezradni. Nie mieli pomysłu na rozmontowanie naszej obrony. Graliśmy niezwykle konsekwentnie realizując plan taktyczny nakreślony przez Roberta Kalabera, oddalajac grę od własnej bramki. Nic nie zapowiadało "trzęsienia ziemi" w ostatniej minucie. Rywale postawili wszystko na jedną kartę. Ściągneli bramkarza i wprowadzili szóstego gracza. Ten manewr przyniósł im dwie bramki. Najpierw krążek zatrzepotał w sieci na 33 sekundy przed końcem, po soczystym uderzeniu spod linii niebieskiej Rogowa. Następnie strzał rozpaczy Carlssona na sekundę przed końcem doprowadził do remisu i dogrywki.

Dogrywka przyniosła zmianę obrazu gry. Bardziej zdeterminowani i groźniejsi w swoich poczynaniach zaczęli być Unici. Miejscowi gracze nabrali wiatru w żagle. Długo na efekty nie trzeba było czekać. W piątej minucie dodatkowego czasu gry jastrzębian pogrążył Carlsson, który miał udział przy wszystkich bramkach rywali.

Okazja do rewanżu już w niedzielę. W drugim meczu w Oświęcimiu będzie mógł wystąpić Martin Kasperlik, który pauzował za karę meczu nałożoną w Toruniu.

19 marca 2022, Oświęcim, 18:00
Re-Plast Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 3:2 d. (0:2, 0:0, 2:0, 1:0)
0:1 Bahalejsza (Rac, Paś) 06:42
0:2 A. Sevcenko (Razgals, E. Sevcenko) 17:17
1:2 Rogow (Bezuszka, Carlsson) 59:27
2:2 A. Strielcow (Carlsson, Oriechin) 59:59
3:2 Carlsson (Glenn) 64:55

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Kostek, Bahalejsza, Kalns, Rac, Paś - E. Sevcenko, Bryk, A. Sevcenko, Pavlovs, Razgals - Górny, Kamienieu, R. Nalewajka, Jarosz, Bondaruk - Horzelski, Jelszański, Pelaczyk, Ł. Nalewajka, Płachetka.

Strzały: 28 - 27 / Kary: 6 min - 8 min / Widzów: 2 500.
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Marcin Polak (główni) oraz Andrzej Nenko, Wiktor Zień (liniowi).

W rywalizacji do czterech zwycięstw: Unia vs JKH GKS 1-0.

UDOSTĘPNIJ:

KOMENTARZE 0

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.

ZOSTAW KOMENTARZ

Administratorem danych osobowych jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie, al. Jana Pawła II 6A, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Dane podane w formularzu przetwarzamy wyłącznie w celu obsługi i publikacji komentarza. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.