Pojedynek rewelacji
We wtorkowy wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie po raz drugi w tym sezonie zagrają na Lodowisku im. ''Rocha'' Kowalskiego. Przeciwnikiem naszej drużyny będzie październikowa rewelacja ekstraligi - Comarch Cracovia, która na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni pokonała... wszystkich medalistów ubiegłego sezonu! Jastrzębianie z kolei notują serię czterech wygranych z rzędu, a zatem według wszelkich znaków na niebie i ziemi szykuje się nam wyborne hokejowe widowisko.
Wtorkowych rywali sporo łączy. Po średnio udanym początku sezonu zespoły prowadzone przez Rafała Bernackiego i Krystiana Dziubińskiego skazywano na los ekstraligowych słabeuszy, którzy od czasu do czasu będą być może ''kąsać'' faworytów, ale nie narobią zamieszania w tabeli. Tymczasem ''Pasy'' zanotowały podziwu godne przebudzenie, którego ofiarami padli kolejno mistrz (2:1), wicemistrz (4:2) i brązowy medalista (3:2). Rozpędzonych krakowian zatrzymała dopiero w niedzielę Unia Oświęcim (2:3), ale musiała się sporo napocić, aby wywalczyć trzy punkty - po połowie zawodów przy Chemików goście prowadzili bowiem 2:0.
Dodajmy przy tym, że biało-niebiescy przerwali tym samym świetną passę naszego rywala - Comarch Cracovia przed odprawieniem Tychów, Katowic i Zagłębia wygrała wcześniej jeszcze trzy inne spotkania. Było to o tyle istotne, że do momentu pierwszego z tych sześciu zwycięstw ''Pasy'' miały na swoim koncie okrągłe zero punktów. Ta przemiana zszokowała wielu obserwatorów Tauron Hokej Ligi, a Cracovii pozwoliła na awans tuż za podium. Do tego dorobku mocno przyczynił się znany nam doskonale Daniels Berzins, który aktualnie ma na swoim koncie osiem punktów za cztery gole i cztery asysty. Więcej bramek od Łotysza - pięć - ma tylko urodzony w dalekim Anchorage Sean Montgomery.
Wśród drużyn, które przyczyniły się do początkowego zerowego bilansu ''Pasów'' była także nasza ekipa. JKH GKS Jastrzębie wygrał w Krakowie 20 września, otwierając własne konto punktowe za sprawą dwubramkowego triumfu po trafieniach Emila Bagina. Czyste konto zachował wówczas Kacper Michalski, który tego dnia bardzo udanie zastąpił mającego gorszy moment Paavo Holsę. Zwycięskiego składu się nie zmienia, ale z drugiej strony - Fin ma za sobą dwa bardzo udane mecze przeciw Enerdze Toruń i Polonii Bytom. Trener Rafał Bernacki ma zatem pewien ''kłopot bogactwa'', ale... takich ''problemów'' powinniśmy życzyć naszemu szkoleniowcowi jak najwięcej. Wszak absencji na innych pozycjach we wrześniu i październiku nam nie brakowało...
Przy okazji ostatniej wygranej w Bytomiu wspomnieliśmy o możliwości dołączenia JKH GKS Jastrzębie do walki o awans do Pucharu Polski, do którego kwalifikację uzyskają cztery najlepsze zespoły po dwóch rundach. Droga do tego sukcesu jest bardzo daleka, ale nasza ekipa zapewne nie chce bez walki oddać szans na obronę tego trofeum. Aby jednak myśleć o ponownym pogodzeniu faworytów, trzeba bezwzględnie wygrać w Krakowie, a następnie zapunktować przeciw medalistom z ubiegłego sezonu. Jest to rzeczywiście zadanie z gatunku... niemożliwych, ale nie takie sensacje jastrzębianie już sprawiali. Generalnie najważniejsze w tych rozrachunkach jest to, że na kilka kolejek przed rozstrzygnięciem tej rywalizacji JKH GKS wciąż jest w grze!
TAURON HOKEJ LIGA
SEZON ZASADNICZY 2026/2027
![]() COMARCH CRACOVIA |
12. KOLEJKA 20 października 2026 godzina 18:00 TRANSMISJA>> |
![]() JKH GKS JASTRZĘBIE |
||
| U SIEBIE |
OGÓŁEM | EKSTRALIGA |
OGÓŁEM | NA WYJEŹDZIE |
| 42 (36-4-2) |
72 (63-4-5) |
ZWYCIĘSTWA 1 remis |
56 (42-4-10) |
20 (14-2-4) |
| 224 | 422 | BRAMKI | 350 | 148 |
W nawiasach liczba zwycięstw po: 3 tercjach - dogrywce - karnych



KOMENTARZE 0
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.